2018-02-07

Recenzja Butów Nike LeBron Soldier 11

Lebron James to ikona nie tylko koszykówki, ale całego świata sportu i… mody. Od 15 lat dominuje na parkietach ligi NBA, zachwyca swoimi „supermocami”: siłą, wszechstronnością i lotami nad przeciwnikami. Nike wierzyło w LeBrona od początku. Uwierzyło, że jego występy na boisku zainspirują miliony ludzi do zakupu sygnowanych przez niego butów. Tak jest i buty Lebrona są jednymi z najczęściej spotykanych na koszykarskich parkietach.
Z okazji coraz częstszych reedycji butów Jamesa, nieco bliżej przyjrzeliśmy się jednemu z najbardziej popularnych Lebron Soldier 11.




Pierwszą cechą, która rzuca się w oczy są… rzepy. Tak, w 11-stkach mamy ich aż 4. Rzepy stały się dość charakterystycznym elementem butów Króla. Dwa rzepy mieliśmy w 9 edycji modelu LBJ-a, w 10 edycji – 3, a w modelu 11 mamy aż 4. Na pierwszy rzut oka, but wygląda na dość toporny, ale za to bardzo klasowy, stonowany model. Jednak przejdźmy do szczegółów.
  • Trakcja
Trakcja w tych butach jest całkiem dobra. Tylko i aż. Niestety, jeśli parkiet jest zakurzony, odczuwamy spadki w przyczepności buta. Jednak nie są to zmiany, które bardzo utrudniałyby nam grę. Powiedziałbym, że przeszkadzałyby one graczom na pozycji 1-2, których gra jest oparta na częstych zmianach kierunku czy tempa. Wtedy możemy odczuć nieco problemy w przyczepności. Dla graczy podkoszowych, trakcja nie powinna stanowić problemu.
Co więcej, guma, z której wykonana jest podeszwa jest bardzo solidna i nie ściera się szybko. To duży atut tego buta, gdyż świadczy o jego długowieczności, a także o tym, że nadaje się do gry zarówno indoor jak i outdoor. Dodajmy do tego świetny look i logo na podeszwie, wygląda ono naprawdę super.
(zdj 2)

Ocena: 8,5/10

  • Poduszka:
Poduszka jest dość mocno skompresowana. Pierwsze odczucie mówi nam, że praktycznie jej nie ma. Jest to jednak złudzenie. Jeśli nie lubisz uczucia „uginania” się podeszwy przy odbiciu te buty są dla ciebie. Mocna kompresja pozwala nam być „blisko” parkietu, ale nie aż tak, jak mogłoby się zdawać. Poduszkę zdaje się lepiej odczuwać przy pięcie, niż przy palcach. Nie podoba mi się to, że podeszwa jest dość dziwnie wyprofilowana. Przez wypustki przy bokach, dość nietypowo odczuwa się parkiet na wysokości śródstopia - dlatego też nie odczuwamy poduszki. To dość nienaturalne, za co minus ode mnie, ale wiadomo, że znajdą się zawodnicy, którym będzie to pomagało w utrzymaniu stabilności na boisku (znowu ukłon w stronę wysokich?). Dla jednych wada, dla drugich zaleta. Sam wiesz, co dla Ciebie lepsze☺

Ocena: 7,5/10
  • Materiał:
Buty nie są super lekkie, ale są bardzo solidne. Co prawda są lżejsze niż Soldier’y 10, ale daleko im do Kobe XI. Mamy całkiem dużo wentylacji, co jest ważną tego buta, gdyż są wysokie. Rzepy pozwalają nam idealnie dopasować but do stopy, a właśnie dzięki bardzo dobremu systemowi wentylacji, stopa nie poci się i nie męczy szybko. Materiał to głównie syntetyki, wsparte gumowym usztywnieniem pięty i ścięgna. Widać, że model ten należy do grupy „długowiecznych”. Te Soldiery 11-stki mają w sobie coś z Jordanów XI – chodzi tutaj o linię pianki między podeszwą a wentylacją. Jeśli to celowy zabieg porównawczy ze względu na numer modelu, to czapki z głów – świetne, oryginalne nawiązanie. Generalnie materiał jest na plus. Nie jest rozciągliwy, ale nie uwiera nas w stopę. Dość sztywno trzyma ją w bucie, co po raz kolejny podkreśla, że jest 11 Soldier są wręcz stworzone do wysokich graczy. Wsparcie jest. Zabezpieczenie kostki – również. Przy długiej grze, może być jednak dość gorąco, ale stosunek wentylacji do stabilizacji jest ok.



Ocena: 8/10
  • Fit:
Stosunkowo ciężko ubiera się tego buta, ze względu na jego wiązania, ale nie uznałbym tego za wadę (chyba, że dla turboleniwych). Wielokrotnie zapięcia na rzepy są wyśmiewane, ale w tym przypadku to naprawdę dobre rozwiązanie. Rzepy są solidne, nie rozklejają się w trakcie gry i świetnie oplatają stopę. Dzięki odpowiedniej strukturze bryły buta, stanowią one bardziej dociśnięcie/usztywnienie bryły a nie „uwiązanie” stopy. But świetnie wygląda na nodze, klasa. Dostępne kolorystyki powinny przypasować do każdego stroju czy koszykarskiego outfitu.
Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to kształt… Buty wydają się nieco skośne, wcięte przy śródstopiu a następnie szerokie przy palcach. W moim przypadku odczuwałem lekki dyskomfort właśnie w tej części stopy. Buty przy czubkach były trochę luźne, dlatego przed zakupem WARTO przymierzyć. Czubki mogłyby być troszkę bardziej ściągnięte w dół.


Ocena: 8/10

Jeszcze raz podkreślam świetne wykonanie wiązań. W przypadku wykonywania wielu różnorodnych zadań na treningu, bardzo łatwo poprawić sobie dopasowanie buta, co uchroni nas – leni – od potencjalnej kontuzji. Polecam te buty dla wszystkich graczy, grających na pozycji od 3 w górę. W tym modelu mamy świetnie wyważone połączenie między stabilnością, a elastycznością buta. Dla graczy obwodowych może on irytować swoją „sztywną” bryłą, chyba, że nie bazujesz na szybkości i zmianie tempa gry. But jest naprawdę solidny, warty swojej ceny i z pewnością długo służy swoim właścicielom.

Ocena ogólna:
8/10

opracował Kacper Krysiak

Przekonała Cię nasza recenzja? Wpisz kod: "Soldier11" i skorzystaj z dodatkowego 10% rabatu na wszystkie dostępne modele LeBron Soldier 11. Kod wpisz na basketo.pl/code
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel