Recenzja Nike Zoom KD V

2013-03-04
Recenzja Nike Zoom KD V

 

 

Recenzja Video

 

Podeszwa

Porównując Nike Zoom KD V z modelem poprzednim (KD IV) mamy do czynienia z o niebo lepsza podeszwą. Wykonana jest ze stosunkowo miękkiej gumy, która zachowuje się dosyć plastycznie. Na sali przyczepność jest perfekcyjna. Nie polecam używać na zewnątrz ponieważ podeszwa szybko się zuużyje. Możecie natomiast za pomocą nike id znaleźć model  wyposażony w super wytrzymałą gumą na podeszwie i wtedy śmiało możecie śmigać na betonie czy orliku.  
 
Amortyzacja
Amortyzacja na jak najbardziej wysokim poziomie. Pięta wyposażona w Max Air a przednia część stopy w poduszkę Zoom Air. Obydwie sprawują się znakomicie. Na pięcie nie odczujecie żadnego dyskomfortu podczas lądowania, przód natomiast zaskoczy was komfortem użytkowania. Przednia poduszka Zoom w kształcie  prostokąta. Wygoda i bezpieczeństwo - tyle w temacie amortyzacji. Niesłychane czucie parkietu to coś co ciężko znaleźć w innym modelu, tutaj jest i działa wyśmienicie.
  
 
Wentylacja
Nie jest to mocna strona tego modelu. Dwa miejsca przeznaczone na ?doprowadzanie? powietrza do stopy, ponadto język z materiału niezbyt oddychającego. Wentylacja to w tym modelu jedyna rzecz do której można się przyczepić, w mojej opini jest słaba. 
Materiał
Cholewka wykonana w technologii Hyperfuse, z jedynym szfem mamy do czynienia po wewnętrznej części buta. Materiał jest bardzo plastyczna. Dokładnie przywiera do stopy, nie powinno być miejsc w których będziecie czuli przestrzeń utrudniającą trenowanie. W niektórych przypadkach takim miejsce może być obszar gdzie język jest przyszyty do cholewki. Podsumowując materiał oceniam bardzo dobrze, stopa po kilku treningach czuje się w nim wyśmienicie. Im dłużej trenujesz w tych butach tymbardziej chcesz je znów założyć.
  
Wygląd
Kilka wersji kolorystycznych, całkiem ciekawe kolory. Moim faworytem jest wersja srebrna. Skromna, ale konkretna. Ciekawy wygląd, fajne mocowanie na pięcie, podeszwa z ukrytymi informacjami. But jest konkretny ale nie szpanerski - to co naprawdę koszykarzowi potrzeba.

ss

 

 

ss

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2013
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij